Menu

Plakat przeciwko Wyklętym. Dość antypolskiej propagandzie w Polsce!

fot: facebook fot: facebook

 

Plakat, który pojawił się w Poznaniu na tablicy należącej do firmy AMS krzyczy do odbiorcy słowami: ŻOŁNIERZE WYKLĘCI, BOHATEROWIE ETYCZNIE RÓWNI ŻOŁNIERZOM ARMII CZERWONEJ I WEHRMACHTOWI.

W jego przeciwnym rogu jest również napis zrobiony na zasadzie ułamka: w liczniku: Patriotyzm, pod kreską, w mianowniku: Gumka do mazania.

Obrzydliwe, kłamliwe, niepolskie. Tylko ktoś, kto Polski nienawidzi, ktoś wychowany w pogardzie dla naszej przeszłości i kultury, mógł wpaść na pomysł takiego bilbordu. Pecunia non olet – miał powiedzieć cesarz Wespazjan, jednemu ze swych doradców, na zwróconą uwagę, że wprowadzenie podatku od zbierania moczu jest niegodne (mocz potrzebny był do utrwalania barwy tkanin).

Dziś nikt takiej uwagi by nie usłyszał, bo w pewnych środowiskach pojęcie niegodne po prostu nie istnieje a pieniądz nie śmierdzi również wtedy, kiedy zarabia się go na opluwaniu przeszłości swojej ojczyzny W tym wypadku jednej z najpiękniejszych kart polskiej historii powojennej, największych, najwierniejszych Polski obrońców. Ludzi, którzy do dziś w bezimiennych dołach, powrzucani tam w sposób urągający od wieków przyjętym zasadom szacunku dla zmarłych, czekają na odnalezienie. Żołnierzy, którzy wbrew kalkulacjom zachodnich sojuszników i zdradzie przebranych w polskie mundury sowieckich najemników, stawiali opór czerwonej zarazie, do końca wypełniając składaną przed Bogiem przysięgę.

Nie ma innej możliwość, jak sprzeciw. Nie wolno pozwolić na nieustanne okradanie nas z bohaterów, dumy narodowej i prawdy historycznej. Każdy, kto ją podważa, szkaluje, zakłamuje winien być sądzony w podobny sposób, jak ci, którzy kwestionują Holokaust. Inaczej za lat niewiele będziemy jedynie pośmiewiskiem świata, narodem winnym: wybuchu II wojny światowej, wypędzeniom ludności niemieckiej, obozom zagłady, Holokaustu i mordom na żołnierzach Armii Czerwonej.

I nie dziwi, że treści owe serwuje Polakom firma należąca do Grupy AGORA. Jedyne co zastanawia to bezpośredniość przekazu. Do tej pory, tego typu treści serwowali dziennikarze tej firmy raczej w obcojęzycznych wersjach.

Dziś mówią wprost do Polaków, znaczy, że bardzo są przerażeni utratą odbiorców, którzy mimo 25 letniej pracy nad ich odmóżdżaniem i praniem z Polskości, wciąż myślą. To takie moje przypuszczenia, ale przecież mogę się mylić… W kwestii powodów całej akcji.

Ostatnio zmienianyniedziela, 19 lipiec 2015 10:24

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa