Menu

Ukraina chce powrotu do tradycji banderowskich! A my im pożyczyliśmy 4 mld zł...

Na Ukrainie tradycyjnie odbyły się obchody rocznicy urodzin przywódcy UPA Stepana Bandery. Oczywiście jak co roku wiele osób wyszło na ulice oraz pod pomniki mordercy Polaków, aby uczcić jego „dzielne” walki.

Manifestacja miała miejsce m.in. pod pomnikiem Bandery w centrum Lwowa i na kijowskim Majdanie, gdzie skandowano: „Przyjdzie Bandera i zaprowadzi porządek”.

Dodatkowo kilka tysięcy uczestników wiecu z pochodniami, flagami państwowymi i banderowskimi i portretami dowódcy OUN przeszło 1 stycznia przez centralne ulice Kijowa. Tradycyjne skandowano hasła: „Chwała Ukrainie” (wraz z członem „Bohaterom Chwała” będące zawołaniem UPA, a według niektórych mediów nie mające nic wspólnego z banderyzmem) i „Przyjdzie Bandera i zaprowadzi porządek”.

Lider partii Swoboda Ołeh Tiahnybok powiedział w czasie swojego odwołującego się do EuroMajdanu przemówienia:

– W czas wojny wszyscy wspominają o słowach i ideach Stepana Bandery.

W manifestacji uczestniczyli wspierani przez Polskę sprzętem defensywnym żołnierze walczący w Donbasie, a całość zabezpieczała milicja.

Brakuje nam słów. A dopiero co polskie władze pożyczyły Ukrainie 4 mld złotych w ramach wspomagania rozwoju kraju. Jak widać nikt tego nie docenia, wręcz przeciwnie...

parezja.pl, polskatimes.pl

----------

 
Czytaj dalej...

Policja zatrzymała agresywnego obywatela Ukrainy. Miał w pokoju broń i banderowski sztandar

Policjanci z Lublina zatrzymali agresywnego obywatela Ukrainy – informuje facebookowy profil Studencki Lublin.

Młody człowiek jest studentem. Policja w jego pokoju znalazła broń oraz banderowski sztandar.

Studencki Lublin opisuje wydarzenie w taki sposób:

Około godziny 22 mieszkańcy akademika Helios mogli podziwiać policyjny radiowóz pod swoimi oknami, od przyglądających się zdarzeniu studentów dowiedzieliśmy się że zatrzymano studenta z Ukrainy, miał on przechowywać na terenie akademika wojskowe bagnety oraz kuszę. Oprócz broni znaleziono flagi UPA - banderowskie i Polskie z wypisanym „ch*j” (oczywiście bez cenzury - małe sprostowanie: Polska flaga nie miała napisu, a rysunek odpowiadający temu wulgaryzmowi…). Od mieszkańców wiemy że był on agresywny, niektórzy bali się o własne życie

Student został zwolniony z aresztu policyjnego. Uczelnia z uwagi na fakt posiadania zakazanych przedmiotów, usunęła go z domu studenta.

Przypomnijmy, że gloryfikacja banderowskich symboli jest w Polsce zakazana.

----------------

 
Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa