Menu

Matka Boża Ostrobramska – Patronka polskości Litwy

fot. PN fot. PN

W kaplicy Matki Bożej Ostrobramskiej w Wilnie znajduje się osiem tysięcy tabliczek, ryngrafów, różnej biżuterii, które są podziękowaniami za uzyskane przez wiernych łaski. Niemal wszystkie po polsku. Jak pisał profesor Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, Juliusz Kłos: “(...) Kaplica Ostrobramska, mieszcząca w sobie słynący cudami obraz Matki Boskiej, [to] ukochany przez całą ludność symbol polskiego Wilna.”

“Nie częstochowskie to bogactwa i wspaniałości - tam Matka Boska na swojej wysokiej górze, w swojej obronnej fortecy, w swojej wspaniałej kaplicy, wygląda jak królowa w majestacie; - tu w tych prostych białych murach, w tej ciasnej przestrzeni, w tym otoczeniu ubogim wygląda jak w więzieniu, w ucisku, w prześladowaniu. Nie ma tu ani marmurów, ani pereł, ani lamp kosztownych. I wota skromne; nie ma częstochowskich buław hetmańskich, ani królewskich darów, srebrne blaszki przez biedaków zawieszone, wyobrażające to nogi, to ręce, to oczy, to serce. Niektóre mają napisy niezgrabne, jak gdyby szpilką wydrapane. Jedyne wotum bogatsze to wielki, srebrny półksiężyc, który cały ołtarz od spodu obejmuje". Tak wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej opisywał polski historyk literatury Stanisław Tarnowski we wspomnieniach wileńskich z 1878 roku. Istotnie, kaplica i wota Matki Bożej z z Wilna są dużo skromniejsze niż u Pani Jasnogórskiej, a historia wizerunku krótsza, ale równie imponująca. Cudowny obraz z Wilna jest nie tylko bardzo ważnym symbolem polskiej religijności, ale także zaznaczył się w naszej kulturze i historii. Co warte podkreślenia Matka Boża Ostrobramska jest Królową Korony Polskiej.

Wizerunek Matki Chrystusa z Wilna został namalowany najprawdopodobniej na początku XVII wieku. W niedługim czasie obraz ten stał się przedmiotem kultu mieszkańców Wileńszczyzny, ale prawdziwe apogeum popularności osiągnął w czasie zaborów, kiedy Polska przestała istnieć na mapie Europy. Matka Boża Ostrobramska była symbolem polskości Wilna i tęsknoty Polaków, którzy z racji prześladowań musieli opuścić kraj, a często również tych wywożonych na dożywotnią katorgę na Syberię. Kiedy w 1828 roku na frontonie kaplicy został umieszczony napis: "Matka Boża Miłosierdzia - pod Twoją obronę uciekamy się", władze carskie nakazały zmianę treści na łacińską. Patriotyzm Wileńszczyzny objawiał się silnie w ufności w to, że Matka Boża Ostrobramska uczyni cud i uwolni Litwę i Polskę z rąk zaborców, zwłaszcza tych najgorszych, czyli rosyjskich, którzy władali tą ziemią. Szczególne nabożeństwo mieli do Pani Ostrobramskiej młodzi studenci Uniwersytetu Wileńskiego, słynni jako pionierzy polskiego romantyzmu - filomaci i filareci. Jeden z nich, obdarzony największym talentem, czyli Adam Mickiewicz rozsławił cudowny obraz tak pisząc o nim w "Panu Tadeuszu" w Inwokacji:

"Panno święta, co Jasnej bronisz Częstochowy

I w Ostrej świecisz Bramie! Ty, co gród zamkowy

Nowogródzki ochraniasz z jego wiernym ludem!

Jak mnie dziecko do zdrowia powróciłaś cudem, [...]

Tak nas powrócisz cudem na Ojczyzny łono."

Zresztą nie tylko dla narodowego wieszcza Matka Boża Ostrobramska była tak ważna. Tworzyli o niej dzieła i modlili się do jej świętego wizerunku także Juliusz Słowacki, Józef Ignacy Kraszewski, Władysław Syrokomla, Stanisław Moniuszko, święty Rafał Kalinowski, a jeszcze później Stanisław Wyspiański. Kraszewski wspominał w swoich pamiętnikach, że na studiach na Uniwersytecie Wileńskim mieszkał blisko Ostrej Bramy i to sąsiedztwo miało bardzo pozytywny wpływ na jego religijność.

W czasie Powstania Styczniowego w pobliżu Ostrej Bramy organizowane były manifestacje patriotyczne, które doprowadziły do tego, że rosyjski generał gubernator Murawiew, zwany Wieszatielem chciał zamknąć kaplicę, a obraz przenieść do cerkwi. Jednak jego zamiar się nie spełnił, gdyż został bardzo szybko z Wilna odwołany. Jeden z rosyjskich urzędników w swoim raporcie dotyczącym życia Polaków w tym mieście pisał w 1867 roku tak: “Faktem jest, że Ostra Brama z obrazem jest sztandarem polskiego patriotyzmu na Litwie.”

W XX wieku szczególne nabożeństwo do Pani Ostrobramskiej miało dwoje największych polskich świętych. Święta Faustyna Kowalska mieszkała w klasztorze w Wilnie ponad 3 lata i obraz Chrystusa Miłosiernego, który został namalowany dzięki niej był wystawiony po raz pierwszy na widok publiczny właśnie w Ostrej Bramie 1935 roku. Święta Faustyna wiele godzin spędzała przed tym cudownym obrazem. Z kolei święty Maksymilian Kolbe zwracając uwagę na fakt, iż ten wizerunek przedstawia tylko Maryję bez Dzieciątka Jezus ułożył następującą modlitwę: “Matko Boska Ostrobramska, nie masz na swym ręku Dzieciątka Jezusa, to weź mnie na swoje ręce i przenieś szczęśliwie przez całe życie.":

Najbardziej znanym czcicielem Ostrobramskiej Pani był bez wątpienia Marszałek Józef Piłsudski. Znamienne, że to właśnie on, mający do Niej szczególne nabożeństwo, był zarazem wskrzesicielem Polski, o który to cud modliły się pokolenia mieszkańców Wileńszczyzny i Polski. Wilno było jego najukochańszym miastem, a szczególnym miejscem kaplica w Ostrej Bramie. Po odzyskaniu Wilna Komendant przeszedł na kolanach długie schody do cudownego obrazu. Jednym z tysięcy wot jest srebrna tabliczka właśnie od Marszałka z napisem “Dzięki Ci Matko za Wilno”. Kopia obrazu wisiała nad łóżkiem Komendanta, medalik z wyobrażeniem Maryi Ostrobramskiej zawsze miał przy sobie podczas wszystkich wypraw wojennych, a sygnet z Jej wyobrażeniem włożono mu po śmierci do trumny. Za życia Piłsudskiego, 2 lipca 1927 roku obraz został ukoronowany przez kardynała Aleksandra Kakowskiego. Była to uroczystość przeprowadzona z wielkim rozmachem nie tylko religijna, ale i państwowa w której, co oczywiste, uczestniczył zarówno, Marszałek jak i prezydent Ignacy Mościcki oraz wszyscy ważni urzędnicy państwowi oraz ogromna rzesza wiernych. Przy tej okazji zostały również odnowione śluby między narodem polskim a Najświętszą Panną Maryją jako Królową Korony Polskiej.

Po wojnie Polacy z Wileńszczyzny wierząc głęboko, że to miasto znów będzie polskie ułożyli taki wierszyk:

"To nie był Orzeł,

to była Orlica

poleciała za granicę.

Zbierze swoje dzieci

i znowu przyleci."

W czasie trudnym dla Polski szczególne nabożeństwo miał do Matki Bożej Ostrobramskiej Prymas Tysiąclecia, Kardynał Stefan Wyszyński. 17 kwietnia 1981 roku, w Wielki Piątek napisał taką notatkę: “W Ojczyźnie naszej groźba interwencji w sprawy wewnętrzne Polski. To wszystko jest przedmiotem mojej modlitewnej męki i bolesnego wołania do Pani Ostrobramskiej, przecież Matki Miłosierdzia".” Cudowny wizerunek Matki Bożej Ostrobramskiej jest nie tylko bardzo ważny dla polskiego Kościoła, czy też Kościoła w ogóle, ale odegrał także ogromną rolę w naszej historii i kulturze. Dziś wielu dawnych mieszkańców Wilna i ich potomków pozostaje z nadzieją, że tak Kaplica w Ostrej Bramie, jak i Wilno znowu, zgodnie z gorącymi prośbami pokoleń polskich wiernych, będą znów w granicach Polski.

Marta Borzęcka

--------------------

Ostatnio zmienianysobota, 31 październik 2015 23:15

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa