Menu

Karol Olszewski i Zygmunt Wróblewski - wielcy polscy uczeni

fot: wikipedia.org fot: wikipedia.org

W 1789 r. wielki francuski chemik Antoine Lavoisier wysunął hipotezę, że odpowiednio zwiększając ciśnienie można zamienić każdy gaz w ciecz. Dzięki pracom kolejnych badaczy, przede wszystkim Michaela Faradaya, udało się ją pozytywnie zweryfikować w przypadku wszystkich substancji, poza tlenem, azotem, wodorem, tlenkiem węgla, tlenkiem azotu i metanem.

Dopiero dwóch Polaków pracujących na Uniwersytecie Jagiellońskim udowodniło, że nie istnieje coś takiego, jak "gazy stałe".

Tragiczne dzieciństwo

Autorzy tych przełomowych odkryć byli niemal rówieśnikami, obydwaj wywodzili się ze szlachty, jednak pochodzili z różnych regionów dawnej Rzeczypospolitej. Zygmunt Florenty Wróblewski urodził się 28 października 1845 r. w Grodnie. Karierę naukową zrobiło także jego dwóch braci: starszy Witold (nauczyciel geografii handlowej i publicysta pisma "Wszechświat", przed II wojną światową planowano nadać jego imię ulicy na warszawskich Siekierkach) oraz młodszy Edward - profesor chemii na Uniwersytecie Technologicznym w Petersburgu. Karol Olszewski przyszedł na świat 29 stycznia 1846 r. w Broniszowie pod Tarnowem. Wychowywał się bez ojca, który padł ofiarą rabacji galicyjskiej.

O stosunku zaborców do polskich poddanych świadczy fakt, że obydwaj trafili do więzień w związku z pacyfikacją powstania styczniowego, mimo że prawdopodobnie żaden z nich nie brał udziału w walkach. Wróblewski był już wtedy studentem uniwersytetu w Kijowie. W 1867 r. jego rodzinie udało się wyjednać zwolnienie go z zesłania w Tomsku. W lutym 1874 r. obronił w Monachium doktorat na podstawie prac o zjawisku elektryczności. W 1876 r. przeniósł się jako docent do Salzburga, gdzie się habilitował i zajął badaniami nad dyfuzją gazów. Otrzymał obywatelstwo Niemiec, jednak już wtedy szukał możliwości pracy w ojczyźnie. W latach 1880-82 podróżował po Francji i Wielkiej Brytanii dzięki stypendium krakowskiej Akademii Umiejętności.

Ostatni krok

W Paryżu Wróblewski poznał Louisa Paula Cailleteta, twórcę kaskadowej metody skraplania gazów. Przy jej pomocy udało mu się uzyskać tlen w stanie dynamicznym, czyli pod postacią gęstej mgły. Polak uważał, że również skroplenie tego pierwiastka jest możliwe, dlatego nakazał wykonanie kopii aparatury Francuza. W 1882 r. nasz uczony zbadał podstawowe cechy klatratu, czyli związku dwutlenku węgla z wodą. To osiągnięcie, a także m.in. ustalenie podstawowych parametrów niektórych gazów, np. wodoru, przekonało władze "Jagiellonki" do powierzenia Wróblewskiemu katedry fizyki.

Naukowa droga Olszewskiego wyglądała podobnie. Od początku kariery był związany z krakowską wszechnicą, jedynie doktorat bronił w niemieckim Heidelbergu, gdzie miał możliwość słuchania wykładów takich sław, jak Robert Bunsen i Gustav Kirchhoff. W 1876 r. objął Katedrę Chemii Ogólnej UJ, a po jej podziale kierował Zakładem Chemii Nieorganicznej. Początkowo skupiał się w pracy badawczej na praktycznych problemach analizy składu podkarpackich wód mineralnych i zawartości krakowskich wodociągów. Zasiadał również w komisji egzaminującej kandydatów na nauczycieli.

--------------------

Ostatnio zmienianyponiedziałek, 21 wrzesień 2015 20:02

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa