Menu

69 lat temu zamordowano Danusię Siedzikównę „Inkę”

fot: wikipedia.org CC-BY-SA-3.0 fot: wikipedia.org CC-BY-SA-3.0

Danuta Siedzikówna ps. Inka, sanitariuszka 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Urodziła się 3.09.1928 r. w Guszczewinie koło Narewki, na skraju Puszczy Białowieskiej. Miała 15 lat, kiedy z siostrą Wiesławą złożyła przysięgę AK i odbyła szkolenie sanitarne. Działała - między innymi - w zgrupowaniu majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".

W 1945 r. pierwszy raz aresztowana przez UB, została uwolniona z konwoju przez patrol wileńskiej AK Stanisława Wołoncieja "Konusa".

Zmieniła nazwisko, zaczęła pracę i nowe życie w leśniczówce w Miłomłynie. Wiosną 1946 r. znów nawiązała kontakt z partyzantami i wróciła do oddziału, jako łączniczka i sanitariuszka. Uczestniczyła w akcjach przeciw NKWD i UB.

W czerwcu została wysłana do Gdańska. Miała przywieźć zaopatrzenie medyczne. UB aresztowało ją 20 lipca 1946 r. Po ciężkim, brutalnym śledztwie, 3 sierpnia, skazana została przez gdański Wojskowy Sąd Rejonowy na karę śmierci. W akcie oskarżenia znalazły się zarzuty udziału w związku zbrojnym mającym na celu obalenie siłą władzy ludowej oraz mordowania milicjantów i żołnierzy Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nakłanianie do rozstrzelania dwóch funkcjonariuszy UB podczas akcji szwadronu "Żelaznego" w Tulicach pod Sztumem.

Znana jest treść grypsu, wysłanego przez Inkę z więzienia do sióstr: "Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba". Dziewczyna nie podpisała prośby o ułaskawienie do Bieruta. Skierował ją za Inkę jej obrońca. Bierut nie skorzystał z prawa łaski…

28 sierpnia 1946 r. siedemnastoletnią Danusię zabił strzałem w głowę dowódca plutonu egzekucyjnego z KBW, ppor. Franciszek Sawicki. Wcześniej odbyła się egzekucja z udziałem żołnierzy. Mimo, że strzelano z odległości 3 m. więźniowie ją przeżyli.

Inka Zginęła wraz z innym żołnierzem „Brygady Łupaszki” – Feliksem Selmanowiczem „Zagończykiem”. Kiedy umierała, krzyczała: „Niech żyje Polska! Niech żyje Łupaszko!

Urząd Bezpieczeństwa utajnił miejsce jej pochówku.

1 marca 2015 r. oficjalnie ogłoszono, że zidentyfikowano szczątki Danuty Siedzikównej „Inki”, odnalezione wcześniej na gdańskim cmentarzu garnizonowym, przez zespół IPN kierowany przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka.

Za: naszdziennik.pl/polskieradio.pl

-----------------------

 

Ostatnio zmienianysobota, 29 sierpień 2015 22:37

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa