Menu

Deszyfranci Enigmy – walka o miejsce w historii

fot: wikipedia.org/ pomnik M. Rejewskiego fot: wikipedia.org/ pomnik M. Rejewskiego

Potrzeba było 75 lat, aby szefowie wywiadów Francji i Wielkiej Brytanii oficjalnie przyznali, że kluczową rolę w unieszkodliwieniu niemieckiej maszyny szyfrującej „Enigma” odegrali polscy kryptolodzy.

Wcześniej nasz naród był zmuszony przeżywać poniżające momenty w rodzaju premier filmów, w których całość zasług przypisywano innym aliantom, a jedyny polski bohater okazywał się zdrajcą. Trudno uwierzyć, że jedno spotkanie oficjeli w Pyrach wymaże dekady imperialnej dumy, ale jest o co walczyć. Bez wysiłku matematyków z Biura Szyfrów Sztabu Generalnego II wojna światowa trwałaby bowiem zdecydowanie dłużej…

Polska specjalność

Na szczęście, przynajmniej w naszym kraju działalność przedwojennych kryptologów jest względnie znana. Dopiero jednak w ostatnich latach, w dużej mierze dzięki badaniom historyka Grzegorza Nowika, w odpowiednim stopniu naświetlono imponujący wkład komórki noszącej wówczas nazwy Sekcji Szyfrów Oddziału II Sztabu Generalnego w zwycięstwo nad Sowietami w wojnie 1919-21. Zebrane przez naczelnika jej Wydziału Radiowywiadu porucznika Jana Kowalewskiego genialne umysły w rodzaju Wacława Sierpińskiego, Stefana Mazurkiewicza i Stanisława Leśniewskiego nie miały problemów z rozwikłaniem przestarzałych rosyjskich metod przesyłania informacji. Co ciekawe, doświadczenia zdobyte przez Kowalewskiego i przekazane na kursach w 1923 r. stały się podstawą rozwoju kryptologii…Japonii.

W 1931 r. z połączenia Referatu Radiowywiadu i Referatu Szyfrów Własnych powstało jednolite Biuro Szyfrów, które miało zajmować się zarówno łamaniem zabezpieczeń stosowanych przez inne armie, jak i tworzeniem kodów do użytku Wojska Polskiego. Pracę znalazły w nim nowe kadry – absolwenci kursu prowadzonego od 1929 r. przez majora Franciszka Pokornego, kapitana Maksymiliana Ciężkiego i cywilnego inżyniera Antoniego Pallutha dla studentów matematyki Uniwersytetu Poznańskiego. Trzema najzdolniejszymi okazali się: Marian Rejewski (ur. 16 sierpnia 1905 r. w Bydgoszczy), Jerzy Różycki (ur. 24 lipca 1909 r. w Olszanie koło Kijowa) i Henryk Zygalski (ur. 15 lipca 1908 r. w Poznaniu).

Niemiecka zagadka

W geopolitycznej sytuacji Polski zainteresowanie podkomendnych majora Gwido Langnera z Biura Szyfrów technikami niemieckiego wywiadu wydawało się kwestią czasu. Ich uruchomienie przyspieszył jednak przypadek. Na przełomie 1927 i 1928 r. uwagę funkcjonariuszy warszawskiego Urzędu Celnego przykuło nerwowe zachowanie pewnego handlowca, który nalegał na szybkie odesłanie do Niemiec rzekomo omyłkowo nadanego pakunku ze sprzętem radiowym. Po rozpakowaniu okazało się, że w paczce znajdowała się maszyna szyfrująca. 15 lipca 1928 r. „Enigmy” zaczęły nadawać pierwsze wiadomości, z których odczytaniem polscy specjaliści mieli tak duże problemy, że po kilku miesiącach wstrzymano prace.

Trudności wynikały z technicznego nowatorstwa niemieckiej konstrukcji. W dobie I wojny światowej szyfry z reguły były oparte na manipulacji rzeczywistymi językami. Zastosowane w Enigmie szyfry polialfabetyczne wykluczały możliwość stosowania analizy lingwistycznej. Wywiady innych państw tak mocno zwątpiły w ich złamanie, że Francuzi zgodzili się na przekazanie Polakom planów budowy maszyny zdobytych około 1931 r. przez ich berlińskiego szpiega Hansa-Thilo Schmidta ps. Asche, wydawały się im bowiem bezwartościowe.

Nieustanna pogoń

W grudniu 1932 r. Rejewskiemu udało się złamać stosowany w tym okresie przez Niemców szyfr przy pomocy tzw. metody rusztu. Opierała się ona na założeniu, że za każdym razem zamieniane jest jedynie sześć z dwudziestu par liter na łącznicy kablowej. Procedura sprawdzania możliwych kombinacji liter przy pomocy arkuszy perforowanego papieru zwanego płachtami Zygalskiego była bardzo żmudna, ponieważ wykonywano ją ręcznie. Na jej podstawie opracowano kopię Enigmy nazwaną od pierwszych sylab nazwisk kierowników projektu „Lacida”.

Po zwiększeniu liczby przełączeń na łącznicy w 1936 r. metodę rusztu zastąpiło opracowane prze Rejewskiego automatyczne urządzenie zwane cyklometrem. Umożliwiało one odtworzenie dziennego zestawu permutacji wirników Enigmy w ciągu 12 do 20 minut. W 1938 r. (prawdopodobnie w październiku) polską odpowiedzią na kolejną modernizację maszyny była bomba kryptograficzna, czyli sześć połączonych ze sobą egzemplarzy mechanizmu. Pomagała ona w łamaniu podwójnie szyfrowanych kluczy dziennych, zastępując wysiłek umysłowy 100 ludzi.

Konieczność współpracy

W przededniu II wojny światowej do odczytywania niemieckich wiadomości potrzebne byłyby już 54 bomby kryptologiczne i 60 kompletów płacht Zygalskiego. Polskiej armii brakowało środków finansowych na ich wykonanie, dlatego 25 lipca 1939 r. nasz wywiad zdecydował się przekazać po jednym egzemplarzu Enigmy Brytyjczykom i Francuzom. Po wkroczeniu Niemców do Polski kryptolodzy ze Sztabu Generalnego zostali ewakuowani przez Rumunię do Francji, gdzie kontynuowali swoje pracy kooperując ze specjalistami pracującymi dla innych aliantów. W latach 1940-42 część uchodźców pracowała w miejscowości Uzes w strefie Vichy, część zaś w Algierze. Podczas podróży między tymi dwoma punktami, na pokładzie zbombardowanego statku „Lamoriciere” 9 stycznia 1942 r. zginął Różycki.

Hitlerowska okupacja południowej Francji zmusiła naukowców do przekroczenia granicy z Hiszpanią. Po dłuższych perypetiach z tamtejszą policją udało im się przedostać przez Portugalię i Gibraltar do Wielkiej Brytanii, gdzie od 16 sierpnia 1943 r. przebywali w jednostce radiowej Stanmore-Boxmoor pod Londynem. Dzięki energii brytyjskich kryptologów z ośrodkami Blechley Park i przechwyceniu kolejnych egzemplarzy Enigmy w trakcie działań wojennych, w ostatnim okresie walk prawie wszystkie niemieckie komunikaty padały łupem koalicji antyhitlerowskiej.

---------------------------

 

Ostatnio zmienianywtorek, 18 sierpień 2015 22:37

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Powrót na górę

Fundacja W Imię Prawdy, KRS:0000473217, NIP: 701-039-10-23, REGON: 146821910

ul. Marii Konopnickiej 6/226, 00-491, Warszawa